Browsing Category

KULINARIA

  • Brazylijskie gołąbki, czyli polski dzień w Rio

    Ostatnie dni były trochę zwariowane. Podróżowałam w obrębie stanu Rio de Janeiro i cały czas miałam jakieś towarzystwo. 24h na dobę. Dopiero wczoraj wróciłam do Leblon, do apartamentu prawnika, u którego…

  • Feliz Natal, czyli moja dwudniowa brazylijska Wigilia

    Dzień zaczął się raczej standardowo. Rolę budzika pełni tu upał i szum wiatraka pracującego całą noc pod sufitem. Wylegiwanie się w łóżku do późnych godzin nie jest tu przyjemne. Wręcz przeciwnie.…

  • BARCELONA (cz. II)

    Miasto Rozpusty Pierwszego dnia w Barcelonie, Antonio, u którego mieszkałam zabrał mnie na obiad w wyjątkowe miejsce. W drodze do restauracji wytłumaczył mi, że jest ona prowadzona przez wielopokoleniową rodzinę. Niektóre…